Weekend w ogrodzie #37 – Czerwcowy boom kwiatowy
Byliny / Kazimierz Dolny / Mój ogród / Weekendy w ogrodzie / Życie w Kazimierzu Dolnym i okolicach

Weekend w ogrodzie #37 – Czerwcowy boom kwiatowy

Czas ucieka, aż tu nagle z wiosny zrobiło się lato. Dopiero co cieszyły mnie tulipany i irysy które zaliczam do bylin wiosennych.. Aż tu trach! Róże, dzwonki, liliowce, wszystko na raz. Natychmiast trzeba przyciąć żywopłot… tak, to już zdecydowanie letnia pora. Czyli coraz trudniej będzie mi znaleźć czas na siedzenie z nosem w klawiaturze i opisywanie tego wszystkiego … Czytaj dalej

Jak przestałam urządzać ogródek w stylu wiejskim
Inspiracje / Kazimierz Dolny / Mój ogród / Ogród ozdobny

Jak przestałam urządzać ogródek w stylu wiejskim

Domek, stara jabłonka, swojski płotek z prostych sztachet, a za nim morze pachnących kwiatów. Znamy ten obraz z filmów, z dzieciństwa…. ale czy z własnych ogrodów? Kto jeszcze sadzi kaliny, jaśminowce i bzy? Dziś zastanawiam się gdzie się podziały prawdziwe wiejskie ogródki. Wszak Polska to kraj wiejski, a o tradycyjny przydomowy ogródek coraz trudniej. Zazwyczaj … Czytaj dalej

Weekend w ogrodzie #23 – Przebiśniegi, palmy i sprzątanie wąwozu
Kazimierz Dolny / Mój ogród / Przyroda / Weekendy w ogrodzie / Życie w Kazimierzu Dolnym i okolicach

Weekend w ogrodzie #23 – Przebiśniegi, palmy i sprzątanie wąwozu

Wraz z nastaniem wiosny jakaś tajemnicza siła pcha mnie na działkę. Choć wiem, że ziemia jest jeszcze zbyt mokra by kopać, że pogoda nie zawsze dopisuje i że w naszym domu za zimno dla dzieci… to jednak nie umiem zrezygnować z weekendu w ogrodzie. Przyjeżdżam i zastanawiam się od czego zacząć. To sezon na grabienie … Czytaj dalej

Weekend w ogrodzie # 22 – Zima w Kazimierzu Dolnym
Dla dzieci / Kazimierz Dolny / Mój ogród / Rozrywka / Weekendy w ogrodzie

Weekend w ogrodzie # 22 – Zima w Kazimierzu Dolnym

Często słyszę że „w Polsce zima trwa pół roku”. Udowadniam więc, po raz kolejny, że w moim ogrodzie są tylko dwa miesiące gdy nie ma kwiatów: grudzień i styczeń. W lutym zaczynają kwitnąć przebiśniegi i wawrzynek wilczełyko. A przecież to Lubelszczyzna, zimny region! Jak sami widzicie trudno mówić o półrocznej zimie. Oczywiście wciąż przyroda śpi, nie ma … Czytaj dalej

Weekend w ogrodzie # 10 – Zielone Świątki
Kazimierz Dolny / Mój ogród / Róże / Weekendy w ogrodzie

Weekend w ogrodzie # 10 – Zielone Świątki

Dzieci w ogrodzie – pomoc czy wieczny kłopot? To zależy wyłącznie od nas. Moja córka Józia (2,5 r.) już od dawna stawia pierwsze kroki jako ogrodniczka. Ma swój zestaw narzędzi, taczkę, poznaje coraz to nowsze nazwy roślin. Uczestniczy w wielu pracach ogrodniczych oraz w zakupach, choć przyznam, że to ostatnie zazwyczaj należało do wątpliwych wspólnych przyjemności. Wizyta z … Czytaj dalej

Weekend w ogrodzie #5 – Dwa wątki
Kazimierz Dolny / Mój ogród / Przyroda / Rośliny cebulowe / Weekendy w ogrodzie

Weekend w ogrodzie #5 – Dwa wątki

   Wątek pierwszy: w poszukiwaniu proporcji. Wiosną, gdy patrzę na ogród, przewija mi się w głowie jedno słowo: skala. Nie barwy, nie faktury, ale skala jest dla mnie i dla kompozycji w moim ogródku teraz najważniejsza. Jeden tulipan kwitnący na tak wielkim terenie po prostu wizualnie ginie. Potrzeba mi wielkiej skali i optycznego rozmachu. Na działkach … Czytaj dalej

Palmy Wielkanocne ogrodniczki i plastyczki
Dekoracje z kwiatów / Inspiracje / Kazimierz Dolny / Ludzie

Palmy Wielkanocne ogrodniczki i plastyczki

Mały Rynek w miasteczku Kazimierz Dolny. Stare żydowskie jatki, gwar handlarzy staroci, kolorowe stragany z mydłem i powidłem. Nie wiem jakim cudem to miejsce mimo hord turystów z Warszawy i Radomia zachowało autentyczny charakter prowincjonalnego targu. Nie ma tu typowych bud z pamiątkami, są za to rzeczy wyjątkowe. Sprzedawcy nie wydają się jeszcze tak cyniczni i … Czytaj dalej

Weekend w ogrodzie #1 – Odliczanie do wiosny
Kazimierz Dolny / Mój ogród / Weekendy w ogrodzie

Weekend w ogrodzie #1 – Odliczanie do wiosny

Wreszcie nastał marzec i pogoda pozwoliła nam wybrać się całą rodziną w weekend na działkę. To moja pierwsza wizyta na wsi od czasu Świąt Bożego Narodzenia. Spodziewałam się (jak co roku) zobaczyć ogród w stanie „interwencyjnym” (wymagającym mojej natychmiastowej pomocy). A tu proszę – miłe zaskoczenie. Wprawdzie zima wciąż trwa, ale jak dotąd okazała się … Czytaj dalej