Weekend w ogrodzie #39 – Dom z ogrodem
Drzewa / Mój ogród / Weekendy w ogrodzie

Weekend w ogrodzie #39 – Dom z ogrodem

Są dni gdy oddałabym wszystko, by nie być weekendowcem, by zamieszkać w drewnianym domku z ogrodem na stałe. Ale styczeń i luty to czas, gdy raczej cieszę się, że nie jestem wyłącznie ogrodnikiem, ale też mieszkańcem stolicy. Zima mi się nie dłuży. W mojej sytuacji łatwiej zająć się czymś, co pozwala przetrwać najgorszy okres oczekiwania na … Czytaj dalej

Weekend w ogrodzie # 38 – Co wydarzyło się w lubelskiej wsi
Newsy / Weekendy w ogrodzie / Zwierzęta / Życie w Kazimierzu Dolnym i okolicach

Weekend w ogrodzie # 38 – Co wydarzyło się w lubelskiej wsi

Miewacie czasami ogrodnicze koszmary? Takie w których ktoś kradnie wasze nowo posadzone krzewy, podlewa trucizną ulubione drzewo, albo rozjeżdża trawnik samochodem? Mój sąsiad, Pan Jurek (Świętej już pamięci) dostał wylewu po tym, jak robotnicy osiedlowi postanowili wraz z remontem kanalizacji wykarczować jego pielęgnowany latami żywopłot. Tak, takie historie się zdarzają. To co przytrafiło się nam, było … Czytaj dalej

Weekend w ogrodzie #37 – Czerwcowy boom kwiatowy
Byliny / Kazimierz Dolny / Mój ogród / Weekendy w ogrodzie / Życie w Kazimierzu Dolnym i okolicach

Weekend w ogrodzie #37 – Czerwcowy boom kwiatowy

Czas ucieka, aż tu nagle z wiosny zrobiło się lato. Dopiero co cieszyły mnie tulipany i irysy które zaliczam do bylin wiosennych.. Aż tu trach! Róże, dzwonki, liliowce, wszystko na raz. Natychmiast trzeba przyciąć żywopłot… tak, to już zdecydowanie letnia pora. Czyli coraz trudniej będzie mi znaleźć czas na siedzenie z nosem w klawiaturze i opisywanie tego wszystkiego … Czytaj dalej

Weekend w ogrodzie #36 – Duży ogród: błogosławieństwo czy utrapienie?
Weekendy w ogrodzie

Weekend w ogrodzie #36 – Duży ogród: błogosławieństwo czy utrapienie?

Tyle hektarów? Ale masz fajnie… Te słowa często czytam w komentarzach na blogu, słyszę od znajomych. Utarło się bowiem, że duża działka to wszystko, czego ogrodnikowi do szczęścia potrzeba. Zawsze przecież brakuje miejsca, gdzie można by dopchnąć te wszystkie nowości, tę rewelacyjną odporną odmianę róży, te prezenty otrzymywane przy rozmaitych okazjach. Ogląda się gazety, telewizję … Czytaj dalej

Weekend w ogrodzie #35 – Zaczynam od nowa
Mój ogród / Wąwolnica / Weekendy w ogrodzie

Weekend w ogrodzie #35 – Zaczynam od nowa

Podobno opanowanie umiejętności przekształcania nieszczęścia w korzyść, jest gwarancją zadowolenia z życia. Mój ogród został zdewastowany przez dziki, co początkowo wydawało mi się niepowetowaną stratą i klęską. Ale udało się to odwrócić. Dziś mogę powiedzieć, że dzięki tej dewastacji wreszcie zabrałam się za realizację celów, które odkładam w ogrodzie od lat. Wreszcie zagospodarowujemy część działki, … Czytaj dalej

Weekend w ogrodzie #31 – Ogrodnicza sprawiedliwość
Mój ogród / Ogrodnicze ABC / Weekendy w ogrodzie

Weekend w ogrodzie #31 – Ogrodnicza sprawiedliwość

Hasło „W przyrodzie nic nie ginie” zyskało dla mnie ostatnio nowy wymiar. Rozszerzam je na pewną naturalną sprawiedliwość, która polega na tym, że straty i porażki są zawsze w jakiś sposób rekompensowane. Zające zeżarły pączki kaliny angielskiej? Owszem, ale przy okazji narobiły mi tyle kup na wszystkich rabatach, że mam krótko mówiąc darmowe obornikowanie. Czytaj dalej

Weekend w ogrodzie # 30 – Dziesięć rzeczy, które można robić w ogrodzie w czasie mrozu
Dla dzieci / Mój ogród / Weekendy w ogrodzie

Weekend w ogrodzie # 30 – Dziesięć rzeczy, które można robić w ogrodzie w czasie mrozu

Ciężko nadążyć za pogodą. Raz bezśnieżnie i mróz, potem śnieg i ocieplenie… Nie zdążyłam napisać o tym jak prezentował się ogród na początku tej ciepłej zimy. W grudniu było 14 stopni,  następnie zima poczęstowała nas giga mrozem (w kazimierskich stronach nocą dochodziło do -20 oC). To był moment, gdy pozbyłam się większości wiechci bylin, zostawiając tylko tu … Czytaj dalej

Weekend w ogrodzie # 29 – Coraz bliżej Święta
D.I.Y / Dekoracje z kwiatów / Drzewa / Weekendy w ogrodzie

Weekend w ogrodzie # 29 – Coraz bliżej Święta

Czy to co widzicie na zdjęciach wygląda na dwuhektarowy ogród do którego przez prawie dwa miesiące nie zaglądał nikt poza hordą dzików i zajęcy? Możecie nie uwierzyć, ale tak właśnie jest. Nie było mnie długo, a mogę śmiało powiedzieć że moja działka wygląda dobrze. I to w czasie dość niefortunnej pory roku! Udało mi się stworzyć … Czytaj dalej

Weekend w ogrodzie # 28 – Czego w życiu nam brakuje
Byliny / Mój ogród / Weekendy w ogrodzie

Weekend w ogrodzie # 28 – Czego w życiu nam brakuje

Znacie to uczucie, gdy wychodzicie na poranny spacer po swoim ogrodzie i ze zgrozą odkrywacie że kret zniszczył trawnik? Albo że wszystkie róże są zaatakowane przez mszyce? Albo… że nocny grad podziurawił liście malw i funkii? W takiej sytuacji każdy ogrodnik znalazł się nie raz. Ja także, i jak to niektórzy mówią, bywało że „krew … Czytaj dalej

Weekend w ogrodzie #27 – Gra w kolory, gra w szachy
Byliny / Rośliny cebulowe / Weekendy w ogrodzie

Weekend w ogrodzie #27 – Gra w kolory, gra w szachy

Majowy ogród wygląda u nas bardzo patriotycznie. Czerwone tulipany, białe kaliny. W tym roku ta kolorystyka zgrała się z barwami kampanii… Ale bez obaw, nie zamierzam pisać o polityce i wyborach, ale o połączeniach kolorystycznych właśnie. Dlaczego wybrałam czerwone tulipany? Spodobało mi się jak wyglądają u sąsiadów. Naturalnie sadzę przeróżne odmiany o zupełnie innych barwach, … Czytaj dalej

Weekend w ogrodzie # 26 – Nowe podsumowania
Ogród ozdobny / Przyroda / Weekendy w ogrodzie

Weekend w ogrodzie # 26 – Nowe podsumowania

Tydzień temu była na mojej działce piękna pogoda i praca w ogrodzie stanowiła wielką przyjemność. A w uprawianiu roślin najprzyjemniejsze są chwile, gdy wreszcie pojawiają się długo oczekiwane efekty. Rok temu pisałam, że rozpoczynam proces rearanżacji zaniedbanego zakątka. Jednym z elementów metamorfozy tej tzw. „leśnej” rabaty było podzielenie i rozsadzenie najciemniejszych ciemierników (o roboczej nazwie „black beauty”) i zestawienie … Czytaj dalej