Kaktusy / Ogrodnicze podróże / Parki i ogrody historyczne / Rośliny egzotyczne

Co musisz wiedzieć o niesamowitej Palmiarni w Poznaniu – FAQ

Jeśli lubisz rośliny i wybierasz się do Poznania – zdecydowanie wpisz to miejsce na listę “must-see”. Tamtejsza palmiarnia to niedoceniana perła, napakowana inspiracjami, historią i niespodziankami atrakcja. Dlaczego warto ją zobaczyć, co z takiej wizyty wyniesie “tradycyjny” ogrodnik, czy to miejsce wyłącznie dla wielbicieli roślin doniczkowych? Odpowiedzi na te pytania udzielam w formie Q&A.

drzewko pomarańczowe

Q: Czy warto obejrzeć palmiarnię w Poznaniu?

A: Zdecydowanie tak. Obiekt jest duży, ekspozycja zróżnicowana, pełna ciekawych eksponatów i atrakcji nie tylko związanych z samymi roślinami. Bilety są tanie, więc nic nie stracisz. Na palmiarnię składa się kilka osobnych pawilonów, w których prezentowane są różne rośliny egzotyczne, od kaktusów po storczyki. Do tego pod szklanym dachem ukrywają się kury ozdobne, ryby, gady, a latem egzotyczne motyle.

roślina egzotyczna palmiarniapalmiarnia poznań palmy 6

Q: Kiedy najlepiej tam pojechać?

A: Kiedy chcesz – czynne jest cały rok. Moim zdaniem świetnie jest zjawić się tam w środku zimy. Ciepło i egzotyczna roślinność sprawią, że naładujesz wyczerpane w zimnych miesiącach akumulatory. Przez chwilę możesz poczuć się jak na egzotycznej wyprawie za granicę! Serio.

palmiarnia poznań palmy 2palmiarnia poznań pnączekaktusy palmiarnia poznań sukulenty

Q: Czy palmiarnia to nowoczesny obiekt czy raczej staroświeckie muzeum?

A: Palmiarnia ma ponad 100 lat. Atmosfera w środku nie przypomina typowego muzeum, więc trudno jej zarzucić skostniałość. Nie jest to też obiekt w stylu XIX-wiecznych, wiktoriańskich szklarni jakie widuje się w miastach Anglii czy Wiedniu. Modernizacja z pewnością pomogłaby budynkowi… Mimo tego warto go odwiedzić. Choć pawilony mają raczej modernistyczny wygląd i na pierwszy rzut oka „nie czuć” ich bogatej historii, to ich zawartość w żaden sposób nie rozczarowuje. Eksponowane rośliny “załatwiają” wszystko!

palmiarnia poznań budynek z zewnatrzpalmiarnia poznań kaktusy 10 palmiarnia poznań kaktusy 4 palmiarnia poznań kaktusy 3 palmiarnia poznań kaktusy 2palmiarnia poznań kaktusy 8

Q: Jestem ogrodnikiem działkowcem. Nie bardzo interesują mnie kwiaty doniczkowe, czy mimo tego znajdę w palmiarni coś interesującego?

A: Zdecydowanie tak. Jeśli jesteś ogrodnikiem (nieważne jakim), to na pewno kochasz rośliny i naturę, a to wystarczy by zafascynowały cię prezentowane w palmiarni egzotyki. Zobaczysz rośliny, które być może znasz z mieszkań. W palmiarni obejrzysz je w zupełnie innym wydaniu. Tutaj imponujące są przede wszystkim rozmiary. Możesz zobaczyć do jakiej wysokości dorastają doniczkowe palmy, jak rozrastają się kaktusy uprawiane na parapecie inne egzotyczne rośliny, gdy znajdują się w środowisku zbliżonym do naturalnego. Obserwując je możesz też uszczknąć nieco inspiracji dla swojego ogrodu. Absurdalne? Wcale nie. Zobaczysz jak istotna jest struktura liści w tworzeniu interesujących zestawień kompozycyjnych. Dostrzeżesz jak dekoracyjne mogą być same liście i kora. Spostrzeżesz, że ogród wyłącznie z roślin zielonych (bez kwiatów) może wyglądać superciekawie. I że wysprzątane, uporządkowane klomby są nudne – prawdziwe piękno to plątanina korzeni, lian, gąszcz liści. Przypatrywanie się egzotycznej przyrodzie z pewnością cię wzbogaci i sprawi, że inaczej spojrzysz na swoją polską działkę. Jeśli zaś dotąd nie miałeś roślin w mieszkaniu, to zapragniesz je mieć!

palmiarnia poznań kwiat palmy palmiarnia poznań sukulenty 10 palmiarnia poznań sukulenty 7

Q: Mam dzieci. Czy jest sens zabierać je do palmiarni?

A: Zdecydowanie tak. Dzieci odwiedzają to miejsce najczęściej. Wszystko jest zaplanowane tak, by uczynić obiekt atrakcyjnym właśnie dla maluchów. Oprócz roślin, będą mogły obejrzeć różne małe zwierzęta. Na miejscu możesz nawet zorganizować dziecku urodziny! Moje dzieci były zachwycone, bawiły się w “odkrywców” i dziewczyńską wersję Indiany Johnes’a. Młodszy Henio jak zahipnotyzowany patrzył zaś na wszechogarniającą zieleń…

rośliny egzotyczne dziewczynki w palmiarni poznańskiejpalmiarnia poznań palmy 3palmiarnia poznań sukulenty 8 palmiarnia poznań liście

Q: Lubię storczyki. Czy znajdę w poznańskiej palmiarni coś interesującego?

A: W Palmiarni jest sporo storczyków, ale szczerze mówiąc to nie one są największą atrakcją. Nastaw się natomiast na wypasione kaktusy, niebywałe palmy, kwitnące agawy, gigantyczne diffenbachie, figowce i inne egzotyczne piękności.

palmiarnia poznań agawapalmiarnia poznań palmy 5 palmiarnia poznań palmy 7 palmiarnia poznań bananowiecpalmiarnia poznań kaktusy 9palmiarnia poznań palma

Q: Skoro palmiarnia jest taka stara, to czy prezentowane w niej rośliny uprawia się w niej od 100 lat?

A: Nie. Niestety większość kolekcji gromadzonej od ok 1911 roku uległa zniszczeniu w czasie wyzwalania Poznania zimą 1944/45. Tylko jedna roślina przetrwała (drzewko oliwne), i to dzięki dwóm panom z kotłowni, którzy utrzymywali wysoką temperaturę stale paląc w piecach (mimo że zniszczeniu uległo 60% oszklenia budynku). Po wojnie na nowo wypełniono palmiarnię roślinami pozyskanymi ze znacjonalizowanych majątków dworskich. Już w 1947 roku otwarto obiekt na nowo, mimo że szkło nie było jeszcze w pełni uzupełnione (gdzieniegdzie szyby “połatano” dyktą). Oczywiście niektóre rośliny w poznańskiej palmiarni są bardzo stare, choć nie rosną tam od zawsze. Niektóre z nich to już potężne drzewa! (np. fikus lirolistny).

palmiarnia poznań fikuspalmy palmy palmiarnia poznań 2 palmiarnia poznań palmiarnia

Q: O czym muszę wiedzieć zanim się wybiorę do palmiarni?

A: Zabierz ze sobą aparat i chusteczkę z irchy do wycierania zaparowanego obiektywu. Weź lekkie ubranie, lub ubierz się na tzw. cebulkę, bo w środku jest ciepło. Na miejscu będzie kawiarnia w której można odsapnąć. Do palmiarni można wejść z wózkiem, ale nie można go zostawić w szatni. Nie warto wkładać delikatnych, np. jedwabnych ubrań bo mogą ulec zniszczeniu. Gdzieniegdzie wzdłuż ścieżek wystają pędy i gałązki roślin o które można się zaczepić, a z sufitu co jakiś czas kapie skroplona mgła. O tym żeby nie fryzować się przed wejściem do zaparowanej wilgocią palmiarni, chyba nie muszę pisać… Na miejscu jest sklepik (sprzedaje np. łupiny egzotycznych orzechów) więc nie zdziw się jeśli twoje dzieci będą się domagały pamiątek. Na miejscu można kupić też pokarm do karmienia ryb (w palmiarni znajduje się  pierwsze otwarte w Polsce publiczne akwarium). Latem w pawilonie 8 można obserwować motyle które pracownicy hodują “od poczwarki”.

karpie koipalmiarnia poznań palmy 4

Palmiarnię poznańską odwiedziłam pierwszy raz. Była dla mnie wielkim, pozytywnym zaskoczeniem. Widziałam już kilka podobnych obiektów w życiu, i uważam że ten poznański stanowi atrakcję porównywalną z tym co możemy oglądać za granicą. W środku znajdują się tysiące roślin, większość opisana jak w ogrodach botanicznych. Każdy pawilon ma przydzielonego własnego ogrodnika. Dopytałam jak udaje się utrzymać tak piękne i zdrowe rośliny, i co można zrobić by nasze kwiatki doniczkowe chociaż trochę przypominały te z palmiarni. Oto czego się dowiedziałam:

  • Każdy okaz traktowany jest indywidualnie. Opiekunowie-ogrodnicy stale je obserwują i dostosowują sposób pielęgnacji do potrzeb poszczególnych egzemplarzy. To że roślin jest mnóstwo, nie znaczy, że traktowane są z grubsza jednakowo.

  • By utrzymać ciepło i wilgotność w pawilonach, oprócz ogrzewania w zamontowany jest specjalny system zamgławiania, który sprawia że mgła się utrzymuje w powietrzu, a nie opada.

  • Rośliny są od jakiegoś czasu podlewane wodą, która jest specjalnie przygotowana: doprowadzona do temperatury dwudziestu kilku stopni i przede wszystkim przefiltrowana. Umożliwia to nowoczesna stacja uzdatniania wody za pomocą odwróconej osmozy. Taka woda ma właściwości przybliżone do deszczówki. Pozbawiona jest chloru, węglanu wapnia i innego balastu, który szkodzi roślinom. Pracownicy palmiarni twierdzą, że zmiana na podlewanie przefiltrowaną wodą dała spektakularne efekty i poprawiła zdrowotność roślin.

  • Rośliny nawożone są obornikiem bydlęcym (zazwyczaj odwadnianym, i odleżałym na pryzmie). Nawożenie odbywa się w okresie intensywnego wzrostu, czyli latem. Stosowane są też nawozy sztuczne wysokiej jakości. Sposób nawożenia stale jest monitorowany i modyfikowany po konsultacjach z pracownikami Katedry Żywienia Roślin Uniwersytetu Przyrodniczego w Poznaniu. Badane jest m. in. zasolenie gleby, po to, by modyfikować sposób dokarmiania roślin.

  • Pawilon latem jest wietrzony. Z tego między innymi powodu wykorzystanie ekologicznych metod kontroli szkodników jest mocno utrudnione lub wręcz niemożliwe. Pracownicy wiele szkodników usuwają mechanicznie (np. za pomocą intensywnego zraszania). Mimo wszystko bez regularnych zabiegów z użyciem chemii (na czas których palmiarnia jest oczywiście zamykana) trudno byłoby utrzymać tak wysoką zdrowotność roślin.

Co podczas wizyty spodobało mi się najbardziej? Trudno mi na to pytanie odpowiedzieć, ale chyba wszystkie wysokie rośliny (kaktusy, figowce) ponieważ lubię „przepych” i roślinne bogactwo. Palmiarnia to kolejny dowód na to, że każda nawet najbrzydsza roślina wygląda świetnie, gdy znajdzie się w dużej grupie, czyli en masse.

palmiarnia poznań palmypalmiarnia poznań kaktusy palmiarnia poznań kaktusy 5 palmiarnia poznań kaktusy 7 palmy palmiarnia poznań 3 palmiarnia poznań sukulenty 6

Spacerując ścieżkami wśród niesamowitych kaktusów i opuncji, przypomniałam też sobie moje niegdysiejsze podróże służbowe do Afryki Północnej. Sporo jeździłam z ekipą fotograficzną szukając plenerów do zdjęć np. wpoprzek Tunezji. Pawilon z kserofitami przypomniał mi właśnie te niesamowite chwile, gdy musieliśmy wysiadać z samochodu na środku półpustyni by przepuszczać pasące się wielbłądy… Nie jestem jakimś zagorzałym fanem roślin egzotycznych, ale miło było mi się przenieść w ten ciepły i bogaty zielony świat w momencie gdy za moim polskim oknem szaro i zimno. No i z rozrzewnieniem wspomniałam dawne egzotyczne podróże…

Tunezja wielbłądy Tunezja rzeka okresowa Tunezja W kępie roślin opuncje żywopłot dziwny kwiat

Więcej informacji o palmiarni znajdziecie na bardzo fajnej stronie  www.palmiarnia.poznan.pl

palmy palmiarnia poznań - Kopia

A tutaj fotka niesamowitego kwiatostanu SAGOWCA, który jakiś czas temu zakwitł w palmiarni. Szok!

Dziękuję Panu Michałowi Śmiłowskiemu, biologowi i pracownikowi palmiarni za konsultację merytoryczną 🙂

Zobacz również

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *